środa, 3 kwietnia 2019

Ptysie z crème pâtissière i bitą śmietaną



Dobrze znane m.in. z karpatki lub churros'ów ciasto parzone, w połączeniu z popularnym kremem francuskim crème pâtissière i bitą śmietaną - czyli ptysie. Idealne 2-3 kęsy, rozpływające się w ustach :)

Składniki na ciasto parzone (ok. 20 sztuk):
- 1 szklanka wody (250 ml)
- 80 g masła
- 1 szklanka mąki pszennej
- 4 jajka
- 1/3 łyżeczki soli

W rondelku zagotować wodę z masłem i solą. Na gotującą się wodę wsypać przesianą mąkę i cały czas mieszać ciasto drewnianą łyżka, nie ściągając z palnika, przez około 2 minuty. Gdy ciasto jest szkliste i łatwo odchodzi od ścianek rondla, to znaczy, że jest gotowe. Garnek ściągnąć z palnika, pozostawić do przestudzenia. Po tym czasie zmiksować z jajkami do połączenia i uzyskania jednolitego ciasta (jajka dodawać po jednym, stopniowo, za każdym razem miksując do połączenia).

Ciasto parzone przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką w postaci gwiazdki, np. 1M, 2D. Wyciskać na blachę (wyłożoną papierem do pieczenia) okrągłe ciastka o szerokości około 4 cm, pojedynczą warstwą. Między ptysiami zachować kilkucentymetrowe odstępy.

Składniki na crème pâtissière (budyń waniliowy):
- 500 ml mleka
- ziarenka wydrążone z 1 laski wanilii
- 5 dużych żółtek
- 80 g cukru
- 30 g mąki pszennej
- 30 g mąki ziemniaczanej

W większym garnuszku zagotować mleko z ziarenkami wanilii. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Żółtka i cukier utrzeć mikserem do białości. Dodać mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Do pasty dodać 100 ml wrzącego mleka, zmiksować do połączenia.

Zahartowana pastę jajeczną wlać do reszty zagotowanego mleka, dobrze wymieszać, do połączenia. Postawić na palnik o średniej mocy i zagotować, często mieszając. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż krem zgęstnieje (najlepiej mieszać rózgą kuchenną, żeby zapobiec powstaniu grudek). Zdjąć z palnika. Gotowy krem przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała powierzchni kremu (zapobiegnie to powstaniu kożucha). Odstawić do wystudzenia (podczas studzenia nie wolno mieszać). Gotowy krem można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Bita śmietana:
- 250 ml śmietany 30% lub 36%
- 2 łyżeczki cukru pudru
- 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać zimną wodą tylko do jej przykrycia i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Dobrze schłodzoną śmietankę wraz z cukrem pudrem ubić mikserem na sztywno.
Napęczniałą żelatynę rozpuścić przez 10 sekund w mikrofali. Do żelatyny dodać łyżkę bitej śmietany, dobrze wymieszać, dodać jeszcze jedną łyżkę bitej śmietany i ponownie wymieszać. Wlać do reszty masy i zmiksować do połączenia składników.


Wystudzone ptysie przekroić na dwie części. Krem budyniowy przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką w postaci gwiazdki (1M lub 2D). Wycisnąć na dolną część ciastka. Bitą śmietanę przełożyć do rękawa cukierniczego, zakończonego tylką również w postaci gwiazdki (1M lub 2D) i wycisnąć na krem budyniowy. Przykryć drugą częścią ciastka, oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego ! :-)


czwartek, 28 marca 2019

Ciasteczka z kawałkami czekolady (american chocolate chip cookies)



Te ciastka zawsze kojarzą mi się z tymi z Carrefour'a i "Kruszynkami" z Biedronki :D Zawsze były to moje ulubione ciastka - kruche, z wyczuwalnymi kawałkami czekolady lub innymi bakaliami. Miałam fioła na ich punkcie :D W końcu po kilku latach, przyszedł czas na zrobienie ich w domu. Są pyszne. Im bardziej lubicie czekoladę, tym więcej możecie jej dodać :)

Składniki (na ok.11-12 sporych ciastek):
- 155 g mąki pszennej
- 100 g masła
- 40 g brązowego cukru
- 40 g białego cukru
- 1/3 łyżeczki soli
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 jajko
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 100 g czekolady gorzkiej
- 100 g czekolady mlecznej (możecie dodać gotowe kropelki czekoladowe do zapiekania)

Czekoladę posiekać (każdą kosteczkę pokroić na 4 kawałeczki).
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, sodę, cukier waniliowy i wymieszać.
W drugiej misce przełożyć miękkie masło, dodać cukier biały i brązowy i ubijać (przez ok. 5 minut) do uzyskania puszystej masy. Dodać jajko i ubijać jeszcze przez około 5 minut. Dodać sypkie składniki i zmiksować. Dodać posiekaną czekoladę i wymieszać łyżką.

Piekarnik nagrzać do 160 stopni C. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Łyżką umoczoną wcześniej w wodzie nabierać masę. Formować kulki wielkości małej gałki lodów i układać na blaszce, zachowując kilkucentymetrowe odstępy (ciastka dość mocno rosną). Ciastka delikatnie spłaszczyć, najlepiej wilgotną dłonią (dzięki temu masa nie przykleja się do rąk).
Blaszkę wstawić do piekarnika na półkę wyżej niż jego połowa. Piec przez ok. 15 minut, aż brzegi ciastek zaczną się rumienić. Ciastka wyjmujemy z piekarnika, gdy są jeszcze miękkie (zastygają podczas studzenia). Na zewnątrz mają być chrupiące, a w środku ciągnące.

Smacznego ! :-)

czwartek, 14 marca 2019

Babeczki z kaszą manną i frużeliną malinową


Kolejny babeczkowy przepis, również prosty w przygotowaniu. Tego rodzaju wypieki sprawdzają się, gdy nie mamy ochoty robić ciast wymagających więcej pracy. Dodatkowo babeczki mają jedną, bardzo fajną zaletę - nie trzeba ich kroić ! :D

Składniki na babeczki (ok.12-15 sztuk):
- 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 2 płaskie łyżeczki kaszy manny lub semoliny
- 1/2 szklanki cukru
- 6 łyżek miękkiego masła
- 1 jajko
- 1 białko
- 1/2 szklanki mleka

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko, białko oraz ekstrakt waniliowy, cały czas ubijając. Stopniowo dodawać suche składniki (w 3 porcjach) na przemian z mlekiem (w 2 porcjach), miksując ciasto na niskich obrotach, aż wszystkie składniki się połączą.
Masę przelać do 2/3 wysokości papilotek i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 20-25 minut. Wystudzić na kratce.

Frużelina malinowa:
- 150 g malin, świeżych lub mrożonych
- 3 łyżki cukru
- 1 łyżeczka żelatyny (rozpuszczonej w łyżce wody)
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (rozpuszczonej w łyżce wody)

Maliny umieścić w garnuszku. Wsypać cukier i podgrzewać do momentu, aż maliny całkowicie się rozpadną, cały czas mieszając. Wlać rozpuszczoną mąkę ziemniaczaną, zagotować i zestawić z ognia. W międzyczasie rozpuścić żelatynę, umieszczając ją na 7 sekund w mikrofali na średniej lub małej mocy  (należy nie dopuścić do jej zagotowania, ponieważ żelatyna straci właściwości żelujące-traci je w temp. powyżej 50 stopni C). Rozpuszczoną żelatynę wlać do malin i dokładnie wymieszać. Przestudzić.

Z babeczek wydrążyć środek o średnicy ok. 2 cm. Za pomocą łyżeczki lub rękawa cukierniczego wlać frużelinę w środek.

Składniki na krem śmietankowy:
- 200 ml śmietanki 30-36%
- 200 g mascarpone
- 3 łyżki cukru pudru

Dobrze schłodzoną śmietankę umieścić w misie miksera. Dodać cukier puder i ubić na sztywno. Dodać serek mascarpone i ubić do uzyskania gładkiego kremu.
Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką ( u mnie Wilton 1M). Wyciskać rozetki lub dekorować wg własnego uznania.

Dodatkowo:
- świeże maliny
- świeże truskawki
- kolorowa posypka

Babeczki dekorować świeżymi owocami i posypać kolorową posypką.

Smacznego ! :-)

poniedziałek, 11 marca 2019

Kakaowe babeczki z bananem i Nutellą


Przepis na pyszne babeczki, szybkie w przygotowaniu i efektowne :)

Składniki na babeczki (ok.12 sztuk):
- 150 g mąki pszennej
- 100 g drobnego cukru do wypieków
- 125 g miękkiego masła
- 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki cukru waniliowego
- 2 jajka
- 2 łyżeczki kakao
- 30 g czekolady mlecznej, rozpuszczonej

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia przesiać do miski, wymieszać. Dodać cukier, cukier waniliowy, jajka i masło. Zmiksować do uzyskania gładkiej masy. Na końcu wlać rozpuszczoną i przestudzoną czekoladę. Ponownie zmiksować.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Nakładać masę do połowy ich wysokości (babeczki urosną). Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-25 minut. Po upieczeniu wystudzić na kratce.

Składniki na nadzienie:
- 1 duży banan
- sok z połowy cytryny

Banana obrać i pokroić na ćwiartki. Przełożyć do miski, wycisnąć sok z połowy cytryny, wymieszać.
Z babeczek wydrążyć środek na nadzienie (o średnicy ok. 2 cm). Do otworu wkładać wcześniej przygotowane kawałki bananów.

Składniki na krem:
- 250 g mascarpone
- 6-7 łyżek Nutelli

Składniki przełożyć do miski i zmiksować do połączenia się składników.
Przełożyć do worka cukierniczego z ozdobną tylką (u mnie Wilton 2D). Wyciskać ozdobne rozety.

Dodatkowo:
- prażone orzechy laskowe
- czekoladowa posypka

Na każdą babeczkę ułożyć po kilka orzechów. Środek posypać posypką.


wtorek, 5 marca 2019

Naleśniki budyniowe


To dziś ! Pancake Day, czyli dzień naleśnika :D Każdy zna, każdy lubi - mam nadzieję. Na słodko, na słono, zależy co wolicie. Nadziać je można dosłownie wszystkim - białym serem, dżemorem, masłem orzechowym, owocami, Nutellą, pieczarkami, szpinakiem, kapustą... Długo by wymieniać. Zostawiam Was z ekstra szybkim pomysłem na zrobienie jednej porcji naleśników. Więc... do dzieła !

Składniki (na 2 sztuki):
- 1 opakowanie budyniu bez cukru (40 g proszku)
- 1 jajko
- 80 ml mleka

Jajko wbić do miski, delikatnie roztrzepać widelcem. Wsypać budyń, dolać mleko i wszystko wymieszać rózgą kuchenną. Smażyć do zarumienienia na lekko natłuszczonej patelni. Podawać z czym lubicie (u mnie masło orzechowe, banan i cukier puder)

Smacznego !

środa, 27 lutego 2019

Pączki tiramisu



Już jutro, albo dopiero - bo w tym roku trochę późno - Tłusty Czwartek ! Ponoć niezjedzenie przynajmniej jednego pączka w ten dzień przynosi pecha, więc... lepiej nie ryzykować ;) 
Te zrobione w domu, nawet nie umywają się do tych sklepowych, w związku z tym zachęcam Was do zrobienia ich samemu. Nie są skomplikowane, a radość z ich robienia i jedzenia - gwarantowana !
Przepis ode mnie trochę inny, dla wielbicieli Tiramisu ;)

Składniki (na ok. 15 sztuk):
- 550 g mąki pszennej
- 30 g drożdży świeżych lub 14 g drożdży suchych
- 250 ml mleka, letniego
- 2 jajka
- 2 żółtka
- 70 g cukru
- szczypta soli
- 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
- 2 łyżki likieru Amaretto
- 1, 5 litra smalcu, oleju rzepakowego lub oleju kokosowego, do smażenia

Mąkę przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopione masło. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie, starając się nie dosypywać mąki (ciasto będzie dość rzadkie i będzie kleiło się do rąk). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości - ok. 1,5 godziny.

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować kulki - odrywać kawałki ciasta i odważać - każda powinna mieć ok. 70 g. Odkładać na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości na ok. 30- 40 minut.

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju nagrzanym do 175ºC, po mniej więcej 2 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie może być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Nie powinna też być zbyt niska, ponieważ nasiąkną tłuszczem. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na ręcznik kuchenny do odsączenia.

Krem z mascarpone:
- 2 żółtka z dużych jajek
- 35 g cukru
- 20 ml likieru Amaretto
- 150 g mascarpone, schłodzonego

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera. Ubić do otrzymania jasnego, puszystego kremu. Strużką wlewać likier cały czas ubijając. Dodawać mascarpone w 3 turach, cały czas ubijając do powstania gęstego, puszystego kremu (nie ubijając zbyt długo).

Lukier kawowy:
- 1 szklanka cukru pudru
- 3 łyżki zaparzonej kawy

Wszystko umieścić w jednym naczyniu i dobrze wymieszać. Jeśli lukier jest zbyt gęsty dodać więcej wody. Jeśli zbyt rzadki- więcej cukru pudru.

Dodatkowo:
- cappuccino lub kakao- do oprószenia

Wystudzone pączki nadziewać kremem przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziwania pączków. Polukrować. Natychmiast oprószyć cappuccino lub kakaem .

Smacznego :-)



wtorek, 26 lutego 2019

Muffiny jajeczne


Nie macie pomysłu na śniadanie ? Idealnym rozwiązaniem będą muffiny jajeczne. Łatwo je wziąć do pudełka na wynos, ale najlepsze smakują ciepłe :) Możecie dodać również pokrojoną w kostkę szynkę lub żółty ser - to od Was zależy co znajdzie się w środku !

Składniki (na ok.6 sztuk):
- 50 g kaszy jaglanej
- 3 jajka
- 1 średni pomidor
- mozzarella lub ser żółty do posypania
- sól
- pieprz

Kaszę przesypać na sitko, zlać obficie zimną wodą, a następnie wrzątkiem, żeby pozbyć się goryczki. Przełożyć do rondelka, wlać wodę i wsypać pół łyżki soli. Ugotować kaszę do miekkości, przecedzić. Pomidor sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki. Pozostały miąższ pokroić w kostkę. Jajka roztrzepać widelcem, dodać ugotowaną kaszę i pokrojonego pomidora. Doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do formy na muffinki wyłożonej papilotkami.
Piec w 180 stopniach C przez 25 minut.
Przed końcem pieczenia wyjąć muffiny, posypać startą mozzarellą lub żółtym serem i zapiekać jeszcze przez ok.5 minut.

Smacznego ! :-)


niedziela, 27 stycznia 2019

Babeczki tiramisu


Tradycyjny włoski deser tiramisu pod postacią puszystych babeczek. Dobrze nasączony kawą i Amaretto, choć we Włoszech używane jest w tym celu wino marsala. Gwarantuję, że szybciej znika, niż się piecze ;)

Składniki na babeczki (ok. 12 sztuk):
- 3 jajka
- 100 g cukru
- 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 75 g mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek. Umieścić w misie miksera i ubić na sztywno. Do ubitej piany stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po jednym żółtku, cały czas ubijając. Dodać ekstrakt z wanilii oraz przesiane mąki i delikatnie wymieszać szpatułką, do połączenia się składników.
Formę na muffiny wyłożyć papilotkami. Do każdej nałożyć masę, zapełniając do połowy, posypać kakao przez sitko i wyłożyć resztę masy. Wstawić do nagrzanego do 170 stopni C piekarnika. Piec przez ok. 15 minut. Po tym czasie wyjąć i wystudzić na kratce.

Składniki na nasączenie:
- 1/3 szklanki mocnej kawy
- 1/3 szklanki Amaretto

Zaparzoną kawę zmieszać z Amaretto. Za pomocą łyżeczki nasączać każdą babeczkę.



Składniki na krem:
- 4 żółtka
- 6 łyżek cukru pudru
- 250 g mascarpone

Dodatkowo:
- kakao do oprószenia

W małym rondelku zagotować 1 szklankę wody, odstawić z okna. Na garnku z parującą wrzącą wodą zawiesić miskę z żółtkami (tak, aby dno miski nie dotykało wody). Do żółtek dodać cukier puder i ubijać mikserem przez około 5 minut, aż masa się ociepli i stanie się jasna i puszysta. Wówczas zdjąć miskę z pary, odstawić na blat i ubijać masę jeszcze przez około 2 minuty.
W drugiej misce rozmiksować serek mascarpone. Dodać ubite żółtka i zmiksować krótko na małych obrotach miksera tylko do połączenia się składników w jednolitą masę.
Krem przełożyć do worka cukierniczego z okrągłą tylką i wyciskać na wierzch babeczek. Wstawić do lodówki. Po 2 godzinach oprószyć kakao.

Smacznego :-)


czwartek, 24 stycznia 2019

Muffiny marchewkowe


Wilgotne muffinki, idealne do popołudniowej kawki :) Dobra okazja do wykorzystania marchewki zalegającej gdzieś w szafce. Bardzo szybkie w przygotowaniu - coś dla ceniących sobie oszczędność czasu :)

Składniki na muffiny (ok. 12-13 sztuk):
- 2 szklanki marchewki, startej na grubych oczkach
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/2 łyżeczki imbiru
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 3/4 szklanki oleju roślinnego
- 3 duże jajka
- 3/4 szklanki cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 
Marchew obrać i zetrzeć na grubych oczkach, odmierzyć 2 szklanki. Do miski przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia, sodą, solą i przyprawami. W drugiej misce wymieszać rózgą olej, jajka, cukier, tartą marchewkę i ekstrakt z wanilii. Następnie zawartość pierwszej miski przesypać do mieszanki składników mokrych (oleju, jajek, cukru, marchewki i ekstraktu z wanilii), wymieszać. 

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Papilotki umieścić w formie do muffinek. Masę wyłożyć do połowy ich wysokości. Piec przez ok. 25 minut.

Składniki na lukier:
- 1 szklanka cukru pudru
- 3 łyżeczki drobno startej skórki z pomarańczy
- 6 łyżek soku wyciśniętego z pomarańczy

Cukier puder wymieszać ze skórką i sokiem z pomarańczy. W razie potrzeby dolać więcej soku aby uzyskać odpowiednio gęstą konsystencję lukru.

Wystudzone muffinki polewać lukrem. Dowolnie udekorować.

Smacznego :-)


poniedziałek, 21 stycznia 2019

Musowy torcik mango


Odrobina tropików w środku zimy. Orzeźwiający smak mango to zdecydowanie coś, co lubię :) 
Idealny wypiek jako tort na urodziny, imieniny, czy inne okazje.


Składniki na biszkopt (o średnicy 20 cm):
- 4 jajka
- 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
- 1/4 szklanki mąki pszennej
- 1/5 szklanki mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Obie mąki przesiać przez sitko. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę, uważając, by ich nie przebić. Pod koniec ubijania dodawać cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu.
Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do powstałej masy wsypać obie mąki. Delikatnie wymieszać za pomocą szpatułki do połączenia składników.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Delikatnie przełożyć ciasto do formy i wyrównać. Piec w temperaturze 165ºC przez około 35 minut lub do tzw. "suchego patyczka".
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i upuścić je na blat z wysokości 30 cm. Wystudzić, boki ciasta oddzielić od formy za pomocą nożyka. Przekroić na 3 blaty - jeden blat potrzebny będzie do tortu, dwa pozostałe można zamrozić.

Poncz:
- 1/4 szklanki przegotowanej wody
- sok z 1/2 cytryny

Wszystkie składniki wymieszać.

Mus z mango:
- 600 g pulpy lub puree z mango (ok. 2 sztuki)
- 100 g jogurtu greckiego
- 2 łyżki soku z cytryny
- 20 g żelatyny w proszku lub 6 listków żelatyny
- 300 ml śmietany 36%, schłodzonej
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 małe mango, obrane i pokrojone w kostkę

Mango obrać i usunąć pestkę. Odważyć 600 g miąższu. Zmiksować blenderem do otrzymania gładkiego puree. Można użyć gotowej pulpy z mango. 
Żelatynę w proszku zalać zimna wodą, tylko do jej pokrycia i odstawić na 10 minut do napęcznienia.

Puree z mango przelać do garnuszka. Dodać sok z cytryny, podgrzewać, doprowadzić do wrzenia, zdjąć z palnika. Żelatynę wstawić na 10 sekund do mikrofali, do momentu jej rozpuszczenia. Dodać do gorącego puree i dobrze wymieszać do połączenia. Wystudzić do temperatury pokojowej. Dodać jogurt i dokładnie wymieszać. 

Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno z 1 łyżką cukru pudru. Do ubitej śmietanki dodawać puree z mango z jogurtem, w trzech turach, delikatnie mieszając. Wymieszać krótko, tylko do połączenia składników, do uzyskania jednolitego koloru musu. Dodać pokrojone w kostkę mango i delikatnie wymieszać.

Tortownicę o średnicy 23-25 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Na spód wyłożyć 1 blat biszkoptu. Polać ponczem za pomocą łyżeczki. Na wierzch i po bokach biszkoptu wyłożyć mus z mango, wyrównać. Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

Składniki na glazurę z mango:
- 130 g pulpy lub puree z mango
- 1,5 łyżeczki żelatyny w proszku lub 1,5 listka żelatyny

Żelatynę w proszku zalać zimną wodą tylko do jej przykrycia. Odstawić na 10 minut do napęcznienia.
Pulpę z mango podgrzać w garnuszku, prawie do wrzenia. W międzyczasie rozpuścić żelatynę w mikrofali, wstawiając ją na 10 sekund, tylko do jej rozpuszczenia. Dodać żelatynę do pulpy i dokładnie wymieszać. Wystudzić do temperatury pokojowej. Przelać na stężony mus z mango, równo rozprowadzić i wstawić znowu do lodówki do stężenia glazury.

Dodatkowo:
- 1/2 małego mango
- maliny
- małe beziki

Gotowy torcik wyjąć z lodówki i przy pomocy noża uwolnić go z formy. Przełożyć na paterę i dowolnie udekorować. Pokroić i podawać.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego ! :-)


poniedziałek, 7 stycznia 2019

Tort "Wiśniowa wariacja" z kremem śmietankowym



Cześć i czołem ! Jak nastroje już w Nowym Roku ? Macie jakieś postanowienia noworoczne ? Ja szczerze nigdy takich nie robię, bo z ich realizacją później bywa różnie... ;) Jak już coś stawiam na konkretne plany.
Do rzeczy. Dziś mam dla Was przepis na przepyszny tort- kakaowe, biszkoptowe blaty, przełożone kremem śmietankowym z mascarpone oraz frużeliną wiśniową. Dekoracja to świeże wiśnie oraz płatki z czekolady. Po raz pierwszy zdarzyło mi się temperować czekoladę. Co to znaczy ? A no to, że... nie można jej roztemperować ;) Pewnie więszkość z Was zastanawia się : "Zbzikowała, czy co ?" Ale nie, nie zbzikowałam ;) Mianowicie praktycznie każda czekolada, którą kupujecie w sklepie jest zatemperowana - czyli się błyszczy, a dekorację zrobione z takiej czekolady nie tak łatwo ulegają zniekształceniom jak czekolada roztemperowana. Dodatkowo szybko zastyga ;) Po więcej szczegółów odsyłam Was do YouTube'a - tam na pewno Wasze wątpliwości się rozwieją :)

Składniki na biszkopt kakaowy (o średnicy 24 cm):
- 5 jajek
- 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
- 2/3 szklanki mąki pszennej
- 1/3 szklanki kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę i kakao wymieszać i przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę, uważając, by ich nie przebić. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po koleli żółtka nadal ubijając.
Do masy wsypać przesianą mąkę i kakao. Delikatnie wymieszać na pomocą szpatułki lub drewnianej szpatułki, by składniki się połączyły.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto i wyrównać. Piec w temperaturze 170ºC przez około 35 minut.
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i upuścić je na blat z wysokości ok.30 cm i pozostawić do wystudzenia w temperaturze pokojowej.
Wystudzone ciasto oddzielić od boków formy za pomocą nożyka. Przekroić na 3 blaty.

Składniki na krem śmietankowy:
- 600 ml śmietanki 30% lub 36% ,schłodzonej
- 500 g serka mascarpone
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Śmietanę umieścić w misie miksera. Dodać cukier puder i miksować do momentu, aż śmietana zacznie gęstnieć. Dodać serek mascarpone i ekstrakt waniliowy. Zmiksować tylko do połączenia składników.

Składniki na frużelinę wiśniową:
- 450 g wiśni, świeżych lub mrożonych
- 5 łyżek cukru kryształu
- 3 łyżeczki żelatyny
- 3 łyżeczki skrobi ziemniaczanej

Wiśnie umieścić w rondelku, dodać cukier i podgrzewać do momentu, aż cukier się rozpuści a wiśnie całkowicie się rozpadną. Skrobię ziemniaczaną rozpuścić w 2 łyżkach zimnej wody, dobrze rozmieszać i wlać do wiśni, połączyć. Żelatynę zalać zimną wodą, tylko do jej przykrycia i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Po tym czasie włożyć na 10 sekund do mikrofali, po tym czasie powinna się rozpuścić. 
Rondel z  wiśniami zestawić z ognia i poczekać, aż wystygną (powinny być ciepłe). Dodać żelatynę i dobrze wymieszać. Zostawić do wystygnięcia. Frużelina będzie dobra, gdy konsystencją będzie przypominać gęstniejącą galaretkę.

Nasączenie:
- ok. pół szklanki Amaretto


Na paterze ułożyć pierwszy blat kakaowy, dobrze nasączyć. Wyłożyć 1/3 kremu śmietankowego, dodatkowo wokół brzegów utworzyć "rant" (tym samym zapobiegając wypłynięciu na zewnątrz frużeliny). Na środek wyłożyć połowę frużeliny i przykryć drugim blatem. Nasączyć, wyłożyć 1/3 kremu śmietankowego, również utworzyć "rant" i rozprowadzić resztę frużeliny. Przykryć ostatnim blatem. Na wierzch i boki wyłożyć połowę pozostałego kremu śmietankowego, wyrównać. Włożyć do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie resztę kremu rozprowadzić na wierzch i boki, wyrównać i schłodzić. 

Dekoracja:
- 100 g gorzkiej czekolady
- świeże wiśnie
- posypka

Czekoladę rozdrobnić w malakserze. Przełożyć do plastikowej miseczki i podgrzewać przez 10 sekund w mikrofali. Wyjąć i dobrze wymieszać. Powtarzać tę czynność do momentu, aż czekolada zacznie być płynna, ale nie na tyle, żeby dobrze rozprowadzać ją na papierze. Następnie podgrzewać tylko przez 5 sekund i powtarzać do momentu uzyskania czekolady, którą łatwo będzie rozprowadzić na papierze (w ten sposób zapobiegamy roztemperowaniu czekolady- więcej możecie znaleźć na YouTubie "Temperowanie czekolady"). Na przygotowanym papierze do pieczenia rozprowadzać niewielką ilość czekolady, tworząc podłużne liście (jak na zdjęciu). Pozostawić do zastygnięcia, po czym delikatnie odklejać listki od papieru. 
Przyklejać na boki tortu. Na wierzch wyłożyć wiśnie i posypać posypką. 

Smacznego :-)



Mus z marakui i czekolady

 Hejka ! Po długiej przerwie od bloga przychodzę do Was z propozycją deseru na lato :) Przy wysokich temperaturach mało kto ma ochotę na pie...